Chciał zarobić na giełdzie , a w efekcie stracił blisko 165 tysięcy złotych
54-letni mieszkaniec powiatu świdnickiego padł ofiarą oszustwa inwestycyjnego. Mężczyzna chciał zarobić na giełdzie jednak zamiast zysku stracił blisko 165 tysięcy złotych. Oszuści przez kilka tygodni budowali jego zaufanie, prezentując fałszywe informacje o osiąganych zyskach i namawiając do kolejnych inwestycji.
A wszystko zaczęło się w lipcu tego roku, kiedy mężczyzna na portalu społecznościowym znalazł reklamę firmy inwestycyjnej zachęcającej do nauki inwestowania na rynku papierów wartościowych. Po nawiązaniu kontaktu został zaproszony do grupy na WhatsAppie, gdzie publikowano materiały dotyczące giełdy, ale tez analizy techniczne oraz wykłady prowadzone przez osobę przedstawiającą się jako profesor.
Kobieta z którą mężczyzna początkowo się kontaktował, zachęciła go do pierwszych inwestycji. Mężczyzna kupował akcje, korzystając z przekazywanych mu wskazówek dotyczących momentu zakupu oraz sprzedaży. Początkowo inwestycje przynosiły zysk, co uśpiło jego czujność.
Następnie został namówiony do udziału w kolejnym programie inwestycyjnym. Aby do niego przystąpić, wypełnił wniosek i przesłał wymagane dokumenty . W kolejnych tygodniach wykonywał przelewy na wskazane rachunki. Łącznie przekazał blisko 165 tysięcy złotych.
Kiedy mężczyzna chciał wypłacić zgromadzony zysk w wysokości pond 750 tysięcy złotych, pojawił się warunek. Miał najpierw zapłacić ponad 70 tysięcy złotych prowizji za prowadzenie konta. 54-latek zaproponował, aby opłatę potrącono z jego środków. Wtedy usłyszał, że jest to niemożliwe i kwotę musi sam zapłacić.
Mężczyzna zorientował się wówczas, że padł ofiarą oszustwa i zgłosił sprawę policjantom.
Świdniccy policjanci apelują o ostrożność!
- Oszuści inwestycyjni wykorzystują media społecznościowe i komunikatory, aby zdobyć zaufanie swoich ofiar.
- Posługują się fałszywymi platformami inwestycyjnymi, spreparowanymi analizami i obietnicami wysokich zysków.
- Początkowe, pozorne zyski mają zachęcić do przekazywania coraz większych kwot.
- Pamiętajmy, że żądanie dodatkowych opłat przed wypłatą rzekomo wypracowanego zysku powinno wzbudzić naszą czujność.
- Zanim przekażemy pieniądze, dokładnie sprawdźmy firmę i jej wiarygodność.
- Nie podejmujmy decyzji pod presją i nie ufajmy osobom poznanym wyłącznie w internecie.
asp. Magdalena Ząbek
Oficer Prasowy KPP Świdnica