Bieżące informacje

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Chciał sprzedać przewijak dla niemowląt, zamiast zarobić – stracił blisko 4 tysiące złotych

Data publikacji 17.08.2026

Kolejna osoba padła ofiarą oszustwa podczas sprzedaży przedmiotu za pośrednictwem internetu. Tym razem 37-letni mieszkaniec powiatu świdnickiego chciał sprzedać przewijak. Zamiast otrzymać pieniądze od kupującego, stracił blisko 4 tysiące złotych.

Mężczyzna zamieścił na portalu społecznościowym ogłoszenie dotyczące sprzedaży przewijaka. Jeszcze tego samego dnia za pośrednictwem komunikatora Messenger skontaktowała się z nim osoba zainteresowana zakupem. Po uzgodnieniu warunków transakcji rzekomy kupujący zaproponował, że przesyłka zostanie zrealizowana za pośrednictwem wskazanej firmy kurierskiej, a płatność zostanie dokonana przez kupującego.

W tym celu na adres e-mail 37-latka przesłany został link, w którego nazwie znajdowała się nazwa firmy kurierskiej. Mężczyzna kliknął w przesłany odnośnik. Otworzyła się strona z formularzem, w którym widniały dane rzekomego kupującego. Sprzedający miał jedynie uzupełnić swoje dane, w tym numer rachunku bankowego.

Po wypełnieniu formularza został przekierowany na stronę łudząco przypominającą stronę jego banku. Pojawiła się tam informacja, że w sprawie otrzymania przelewu skontaktuje się z nim pracownik banku.

Chwilę później do mężczyzny zadzwoniła kobieta, która przedstawiła się jako pracownica banku. Poinformowała go, że wystąpił problem z otrzymaniem przelewu, ponieważ na jego rachunku ustawione są limity. Poleciła mu zalogowanie się do bankowości za pomocą aplikacji. Następnie 37-latek, przekonany, że wykonuje czynności związane ze zmianą wysokości limitu, potwierdził operację wyświetloną w aplikacji.

Nie zwrócił jednak uwagi na pełną treść komunikatu. Jak się później okazało, potwierdził przelew, którego sam nie zlecał. Z jego rachunku bankowego została przelana kwota blisko 4 tysięcy złotych.

W ten sposób zamiast zarobić na sprzedaży niepotrzebnego przedmiotu, mężczyzna stracił swoje oszczędności.

Świdniccy policjanci ostrzegają

  • Oszuści coraz częściej wykorzystują popularne portale sprzedażowe i komunikatory, aby wyłudzić dane oraz pieniądze.
  • Posługują się linkami prowadzącymi do stron łudząco przypominających witryny firm kurierskich, banków czy innych znanych instytucji.
  • Następnie, wykorzystując zdobyte informacje, próbują nakłonić ofiarę do wykonania operacji bankowej.

Pamiętajmy:

  • nie klikajmy w linki przesyłane przez osoby zainteresowane zakupem, szczególnie jeśli nie mamy pewności, dokąd prowadzą;
  • nie podawajmy przez przesłane formularze danych do logowania do bankowości elektronicznej ani innych poufnych informacji;
  • zawsze dokładnie czytajmy komunikaty wyświetlane w aplikacji bankowej przed zatwierdzeniem operacji;
  • jeżeli potwierdzamy przelew, sprawdźmy kwotę oraz rodzaj wykonywanej operacji;
  • pamiętajmy, że otrzymanie pieniędzy za sprzedawany przedmiot nie wymaga logowania się do bankowości za pośrednictwem linku otrzymanego od kupującego;
  • nie ufajmy bezkrytycznie osobom, które kontaktują się z nami telefonicznie lub przez internet i podają się za pracowników banków czy innych instytucji.

Czytajmy dokładnie to, co wyświetla się na ekranie i co potwierdzamy. Jedno nieuważne kliknięcie może spowodować utratę pieniędzy.

Jeżeli podczas sprzedaży internetowej ktoś nakłania nas do kliknięcia w podejrzany link, podania danych bankowych lub wykonania nietypowej operacji na rachunku – zachowajmy czujność. Może to być próba oszustwa.

asp. Magdalena Ząbek

Oficer Prasowy KPP Świdnica

Powrót na górę strony