Bieżące informacje

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Miała być inwestycja i gwarantowany zysk – seniorka straciła oszczędności i musi spłacać kredyt

Data publikacji 17.02.2026

Do świdnickich policjantów zgłosiła się seniorka, która padła ofiarą oszustów podszywających się pod doradców inwestycyjnych. Zamiast obiecywanego zysku straciła blisko 22 tysięcy złotych — w tej kwocie znajduje się również kredyt zaciągnięty na jej dane przez sprawców.

Wszystko zaczęło się od reklamy znalezionej w internecie. Kobieta podczas przeglądania stron natrafiła na ofertę inwestycji w koncern naftowy, rzekomo realizowaną przy wsparciu ministerstwa energii i dotyczącą handlu gazem oraz ropą. Za pośrednictwem formularza podała swój numer telefonu do kontaktu.

Nie musiała długo czekać. Zadzwonił mężczyzna, który przedstawił ofertę inwestycyjną i poinformował, że minimalna kwota wejścia wynosi 1000 złotych. Po kilku dniach skontaktował się kolejny — tym razem przez komunikator WhatsApp. Przedstawił się jako analityk i — jak twierdził — po weryfikacji sytuacji finansowej seniorki obniżył próg pierwszej wpłaty do 800 złotych.

W trakcie rozmów wypytał o pełne dane osobowe z dowodu, łącznie z numerem dokumentu. Zapewniał, że wszystkim się zajmie i przeprowadzi całą procedurę inwestycyjną. Z jego polecenia kobieta zainstalowała na telefonie wskazaną aplikację -tj platformę finansową działającą jak bank, do której — jak się później okazało — dostęp miał również rozmówca. Seniorka nie wykonywała samodzielnie operacji, ufając, że działania prowadzi „analityk”.

W pewnym momencie na telefonie pojawił się nietypowy komunikat, który również widział mężczyzna. Po tym zdenerwował się i natychmiast zakończył połączenie. To wzbudziło jej podejrzenia. Po sprawdzeniu rachunku zauważyła, że zniknęły pieniądze.

Następnie odebrała jeszcze telefony od nieznanych osób — jedna z nich informowała o złożeniu wniosku o duplikat karty SIM, inna o rzekomym zagrożeniu konta i konieczności podania dodatkowego loginu. Seniorka przerwała rozmowy i skontaktowała się z bankiem poprzez oficjalną infolinię, blokując dostęp do rachunków. Wtedy też wyszło na jaw, że na jej dane został zaciągnięty kredyt. Łączne straty wyniosły blisko 22 tysiące złotych.

Przypominamy:

  • nie wierz w oferty szybkich i pewnych zysków z inwestycji,

  • nie przekazuj danych z dokumentów i danych do logowania nieznanym osobom,

  • nie instaluj aplikacji bankowych i finansowych na polecenie rozmówców,

  • każdą ofertę inwestycyjną dokładnie weryfikuj,

  • w razie podejrzenia oszustwa natychmiast skontaktuj się z bankiem i zgłoś sprawę Policji.

asp. Magdalena Ząbek

Oficer Prasowy KPP Świdnica

Powrót na górę strony